Natasha Sielezniewa

Description:

Wygląd fizyczny

Natasha jest 23 letnią wysoką blondynką o jasnej skórze i wyraźnie zarysowanych kościach policzkowych nakrapianych piegami. Duże, bystre, niebieskie oczy nadają jej twarzy przyjazny wygląd, który niektórzy mylnie interpretują jako łatwowierność. Włosy związane w wygodną kitkę, niekiedy lekko zmierzwioną. Ubiera się ona praktycznie, bez dbałości o prezencję.

Porusza się sprawnie, efektywnie, bez zbędnej gracji. Emanuje z niej sprawność fizyczna, ale nie jest szczególnie umięśniona. Ubiera się tak, jak się porusza, praktycznie, bez dbałości o szczegóły czy wrażenie. Z kieszeni często wystają jakieś narzędzia. W ferworze pracy przestaje zupełnie zwracać uwagę na swój wygląd, zdarza jej się być rozczochraną, jej twarz bywa pobrudzona kurzem.

W kontaktach z ludźmi jest bezpośrednia, konwenanse nie są jej mocną stroną. Na jej poważny gniew narażają się natomiast ci, którzy ośmielą się szydzić z jej umiejętności technicznych – Natasha jest bowiem bardzo dumna ze swojej pracy i dokonań. Jeśli zostanie obrażona, lub urażona w inny sposób nie potrafi tego ukryć – będzie dąsać się i mruczeć pod nosem aż jej przejdzie, albo zostanie udobruchana.

Bio:

Natasha wychowała się głównie na statkach kosmicznych, podróżując z rodzicami należącymi do gildii Inżynierów, zajmującymi się naprawą systemów terraformujących. Choć rodzice żywili nadzieję, że córka pójdzie w ich ślady, ukończy Akademię Irrata i zostanie szanowanym inżynierem, okazało się, że jest zbyt żywiołowa i ciekawska. Ponieważ jednak zdradzała żywe zainteresowanie technologią, jak również talent do naprawiania urządzeń pozornie nie do naprawienia, postanowili użyć znajomości i zapewnić jej start w gildii Scraverów.

Wcześnie w trakcie swojej Scraverskiej kariery Natasha została wysłana na Ravennę, gdzie zajmowała się odzyskiwaniem użytecznych technologii znajdowanych w nowej placówce na Andyrze, w jednym z głębokojądrowych miast. W trakcie tej misji poznała Hilde Neumayer, która zajmowała się ochroną ekipy technicznej z ramienia Musterów.

Jej pochodzenie ciągnie się za nią nie zawsze pomagając jej osiągnąć zamierzone cele, bo choć jej rodzina składa się z powszechnie znanych specjalistów od systemów terraformujacych, ich profesja wzbudza raczej powszechny lęk niż szacunek i uważani są za tych, których widzimisię może doprowadzić planetę do totalnej ruiny. Choć koneksje rodzinne pozwoliły Natashy zaistnieć w gildii Scraverów, z czasem stały się dla niej ciężarem. Po dość gładkim awansie do rangi Genina zaskoczona Natasha odkryła, że jej bezpośredni szef kierowany uprzedzeniami za wszelką cenę stara się uprzykrzyć jej życie i blokować dalsze możliwości rozwoju. Ten stan rzeczy wpłynął na decyzję Natashy o zmianie dalszej ścieżki kariery i postanowiła ona spróbować szczęścia w służbie Imperium.

Natasha Sielezniewa

Grzechy Naszych Przodków krulica