Yoshimitsu Wakamori III Hawkwood

Description:

Niski, gruby, brzydki (ale zadbany). Mówi monotonnie i bardzo wyszukanie. Skrupulatny i bardzo honorowy. Introwertyk, lecz świetnie się maskuje. Ubiera się minimalistycznie i bardzo pedantycznie. Często medytuje i nie odzywa się bez powodu.

Jednakże ta skorupa jest bardzo myląca, gdyż wśród Poszukujących Rycerzy już udowodnił, że gdy dookoła latają rakiety a ziemią wstrząsają wybuchy, pozostaje on dość sprawnym i opanowanym człowiekiem, posłusznym wobec przełożonych i rozsądnym względem podwładnych. W sytuacjach beznadziejnych jest gotów podjąć największe ryzyko, lecz woli przemyślane plany.

Jego swoistą wadą jest dziwne przekonanie, że wszyscy w okolicy potrzebują edukacji i stara się nieść kaganek oświaty nawet, gdy jest to zbędne. Oczywiście uważa to za swoją łaskę dla ludu.

Ponadto, jego wadą jest nienasycenie zdobyczami. Nawet gdyby znalazł bursztynową komnatę, stwierdziłby, że jest ona wciąż niezadowalająca. Jednak nie jest głupi i wie, że mimo to ma ona swoją cenę. W sam raz, żeby pokryć wydatki kolejnej ekspedycji. Często pisuje listy do rodziny, w których opisuje swoje dokonania i zapowiada jeszcze większe.

Bio:

Jego rodzice to pomniejsza szlachta (oboje z korzeniami azjatyckimi). Jego ojciec, Yoshimitsu Wakamori II Hawkwood poślubił matkę Chou Sung Li-Halan. Już od dziecka wmawiano mu, jak każdemu Hawkwoodowi, że musi być najlepszy. Największy nacisk kładziono na wyniki w naukach pobieranych na dworze księcia Cassiusa. Yoshimitsu był rzeczywiście najlepszym uczniem, jednak był niewiarygodnie zestresowany wymaganiami rodziców i nie dość, że z kontakt z rówieśnikami był mu wielce nieprzyjemny (choć dobrze to maskował defiladową uprzejmością) to jeszcze strasznie się roztył. Widząc piękne pomniki szczupłych ludzi szybko nabawił się kompleksów, które jednak sprawnie w sobie tłumił. Ostatecznie rodzice wysłali go na akademię w mieście Anschok na planecie Delphi. Studiując tam historię zaczął czuć coraz mniej rodzicielskiej presji a coraz więcej autentycznej pasji do historii. Zwłaszcza gdy poznał profesora Hersta von Bergendorfa, który stał się dla niego autorytetem. Opowieści o jego niemal epickich podróżach badawczych rozpaliły wyobraźnię młodego Yoshimitsu, który w podróżach zaczął dostrzegać szansę na udowodnienie przede wszystkim sobie, że nie jest ciapowatym grubaskiem, lecz prawdziwym Hawkwoodem!
I właśnie dlatego pokłócił się z rodziną, która chciała mieć w swoim skromnym dworku wielkiego akademika, który zwiększałby ich prestiż na balach. Na samą myśl o odległych podróżach i ryzykowaniu życia przez ich jedynego syna dostawali ciarek na plecach. Ojciec groził mu nawet wydziedziczeniem, jednak gdy Yoshimitsu złożył mu przysięgę, że przywiezie do domu artefakt, który przyćmi wszystko co ojciec widział, ten wspaniałomyślnie się zgodził. Niestety jego matka nadal jest obrażona.
Z rekomendacją Bergendorfa Yoshimitsu dołączył do Poszukujących Rycerzy i wyruszył w nieznane.

Yoshimitsu poznał ojca Tuliusza odwiedzając swoich rodziców na krótko przed wyruszeniem na poszukiwania. Sposób bycia i życiowa mądrość kapłana, który przyjechał zastąpić dotychczasową spowiedniczkę, bardzo imponowały Yoshiemu. Razem spędzili dużo czasu na wspólnych rozmowach o teologii.

Na początku kariery Poszukującego Rycerza, Yoshimitsu poprosił przełożonych o możliwość dokładniejszego zbadania pewnego wątku, na który natrafił jeszcze na studiach. Chodziło o planetę Zerdlox i pozostałości kolonii, które według legend miały się tam znajdywać jeszcze od czasów diaspory. Młody badacz całymi nocami przeszukiwał wszystkie możliwe informacje a następnie, będąc pewnym słuszności ewentualnej ekspedycji poprosił przełożonych o możliwość odwiedzenia tej zaginionej kolonii. Uzyskawszy zgodę pomógł w organizacji wyprawy. Żeby mieć pewność, że żadna technologia nie stanie na drodze nauki, zamówił specalistę z Gildii Scraverów. Okazała się nim Natasha Sielezniewa. W czasie badań na planecie natrafili na resztki bazy wojskowej. Gdy Yoshimitsu rozszyfrowując pewne napisy przypadkiem uruchomił śmiertelną pułapkę, Natasha ją rozbroiła ratując mu życie i zyskując sobie jego dogłębny szacunek.

Yoshimitsu Wakamori III Hawkwood

Grzechy Naszych Przodków Gravlax_XV